Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Psychologia Sukcesu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Psychologia Sukcesu. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 18 października 2007

Czy porażka może przynieść większą korzyść niż sukces


Może to śmiała wypowiedź, lecz tak naprawdę nasze sukcesy są uzależnione od tego jak odbieramy porażki. Czytałem gdzieś stwierdzenie, że "tak naprawdę to nigdy nie ponosimy porażek, przynajmniej do chwili aż nie zaczniemy obwiniać o to innych". W jaki sposób je odbieramy i jakie wyciągamy z nich wnioski, gdyż właśnie to decyduje o tym czy są prawdziwą klęską, czy też etapem w drodze do prawdziwego sukcesu. Sukces to wynik progresywnego urzeczywistniania z góry ustalonych celów. To właśnie ta długa droga do celu załamuje nas, lub też czyni z nas tytanów.

Poniżej podaję dziesięć przykładów na to, w jaki sposób porażka może nam przynieść znacznie większe korzyści niż natychmiastowy sukces!

1. Uczy alternatywnego myślenia.

W związku z tym, że wszyscy popełniamy błędy to rozsądnym jest uczenie się na nich, analizowanie powodów i szukanie alternatywnych rozwiązań. Popełniane błędy pomagają nam często w znalezieniu takich rozwiązań, których nigdy inaczej byśmy nie szukali.

2. Przynosi nam doświadczenie.

Pamiętasz może swoje pierwsze doświadczenia na rynku pracy? Najczęściej nikt nam nie chce jej dać gdyż wymagane jest doświadczenie. Właśnie w miarę popełniania błędów uczymy się na naszych porażkach wiedząc jak rzeczy powinny być robione, aby osiągnąć zamierzony cel. Jeśli naszymi pierwszymi doświadczeniami nie były by zawody związane z niepowodzeniami, to nigdy może nie nauczylibyśmy się robić rzeczy naprawdę prawidłowo.

3. Kształci charakter.

Ponoszenie porażek wystarczającą ilość razy rezultuje w tym, że rzucamy ręcznik i poddając się pełzamy zamykając się we własnych skorupkach, zapominając o swoich dążeniach i ideałach. Lub uczymy się doświadczeniem stając się silnymi, stając się tymi, jakimi naprawdę pragniemy zostać.

4. Selekcjonuje słabych od silnych.

Jeśli Twoja determinacja, wola i pragnienie sukcesu są tak wielkie jak myślisz to każde potknięcie w drodze do celu będzie tylko potraktowane jako okazja do głębszych refleksji. Nic więcej! To tak jak korek w mieście, nieraz warto jest objechać dodatkowo kilkanaście przecznic, aby szybciej dojechać do celu! Może być trudnym z początku podnoszenie się z kilku szybko następujących po sobie knock outów, lecz szybko odkryjesz odwrotność reguły z boksu, że tutaj po każdym odliczaniu podnosimy się łatwiej.

5. Czyni nas skromniejszymi.

Świadomość omylności uczy skromności, a po którejś kolejnej porażce można też czasami odkryć, że się obszczekuje nie to drzewo, co jest też często źródłem dodatkowych doświadczeń. Jednakże, jeśli Twoje pragnienie sukcesu jest wystarczająco silne, to każde takie doświadczenie stanie się tylko bezcenną lekcją skromności.

6. Robi nas odpornymi dodając nam wiary w siebie.

Wszystko zależy od tego czy posiadamy to, co niezbędne, aby dotrzeć do celu. Czy stopniejemy pod naciskiem, czy też staniemy się mocniejsi widząc rzeczy przez pryzmat doświadczenia z wizjonerską jasnością, jak światło w tunelu życia. W chwili, gdy zaczniesz wykształcać tą spokojną wewnętrzną siłę pewności siebie i jasności celów, staniesz się jak gdyby stworzonym do odniesienia sukcesu. Wszystkie odniesione porażki staną się mocą, która uszlachetnia charakter.

7. Zbyt szybko odniesiony sukces daje fałszywą pewność siebie.

Byłem świadkiem tego nazbyt wiele razy i w różnych branżach widziałem przedsiębiorstwa, ˇktórych właściciel miał w związku z tempem ekspansji niewiele więcej czasu na cokolwiek innego niż tylko na czytanie aktualnych cyfr w wykazach księgowości. Wszystko jest wynikiem doświadczenia i dlatego też ten, kto przeszedł tą długa drogę do celu jest lepiej uzbrojony na wypadek przeciwności losu, które w każdej chwili mogą się wydarzyć.

Zbyt szybkie odniesienie sukcesu z reguły zaślepia nie dając możliwości krytycznej oceny podbramkowych sytuacji.

8. Błędy rezultują w lepszym planowaniu i ulepszeniach.

Jeśli coś mi nie wyjdzie, co się czasami zdarza, to nie jest to winą narzędzi tylko rzemieślnika. Popełniać błędy to rzecz naturalna, lecz popełniać te same błędy raz po raz, jest zwykłą głupotą świadczącą o nieumiejętności samokrytycznego i analitycznego spojrzenia na swoje poczynania. Ponoszenie porażek jest dobrym sposobem na rewidowanie metod i rutyn, których którymi się codziennie posługujemy. To jak smar pomagający podsmarować i oczyścić maszynerię, zanim się znów dokona próby systemu. Poprzez uważne planowanie, obserwacje i usuwanie usterek, błędy poprowadzą Cię nieomylnie w kierunku sukcesu.

9. Błędy wskazują na słabe punkty

Jeśli należysz do tych, co omijają jak gdyby wszystko to, czego nie robią dobrze, to radziłbym zostać przy tym, popełnić nawet kilka błędów, aby w końcu osiągnąć dobry rezultat. Jeśli będąc bokserem był byś świadomy ograniczonej sprawności swojej lewej ręki to próbowałbyś to zignorować używając jej tylko do osłony i licząc, że i tak zdobędziesz medal jedną ręką? Czy też pracowałbyś ciężko, aby stała się tak samo groźna jak prawa ? Użyj porażki jako wskaźnika słabych punktów i popraw to, gdyż nikt jeszcze nie zdobył mistrzostwa świata udając, że coś umie.

10. Sukces jest stanem umysłu, porażki są napędem.

Wykształć stan umysłu zwycięzcy i pozwól błędom służyć Ci jak motory pomocnicze napędzające i kierujące w drodze do gwiazd. Mądrze wykorzystany błąd doda Ci sił będąc źródłem nauki i zrozumienia. Nie pozwól tylko, aby niepowodzenia zamroczyły Ci umysł, niszcząc wiarę.

Świat dostarcza nam taki ogrom możliwości, wiec na Boga nie pozwól kilku kopniakom losu dać się ściąć z nóg. Uczyń, aby złe doświadczenia stały się Twoją największą mocą.

MYŚL: SUKCES!


czwartek, 11 października 2007

Nie bój się popełniać błędów ucz się na nich

"Największym darem człowieka jest możliwość popełniania błędów. Zaś jego największą mądrością uczenie się na nich"

Powyższe słowa wypowiedziałem 14 września 2001 roku w rozmowie z osobą bardzo mi bliską. Osoba ta miała podjąć bardzo ważną, życiową decyzję, która miała ułatwić jej drogę do
sukcesu. Problem polegał na tym, że bała się ryzyka, bała się porażki i jej skutków.

Miałem szczęście zostać poproszony o radę, o pomoc w podjęciu tej
decyzji. Dla większości ludzi taka prośba jest uciążliwa, nie chcą
brać części odpowiedzialności za czyjąś decyzję, za czyjeś przyszłe
życie. Ja sądzę, że partnerstwo polega właśnie na braniu częściowej
odpowiedzialności za czyjeś życie, za dzielenie się ciężarem tego
życia.

Poznaj fakt, potem decyduj

Oczywiście, zgodnie z moimi przekonaniami, poradziłem najpierw poznać
wszystkie fakty związane z tą decyzją i na ich podstawie podjąć
odpowiednie kroki. Mój mentor twierdzi, że przy podejmowaniu ważnych
decyzji liczą się tylko fakty, nie opinie, nie przypuszczenia - fakty.

Czynnik ludzki

Dokładnie przeanalizowana decyzja, która w świetle faktów wygląda na
dobrą decyzję, może i tak nieść ze sobą ryzyko. Zazwyczaj ryzyko to
jest związane z czynnikiem ludzkim.

Osoba, która mnie poprosiła o radę, bała się, że nie uda jej się, że
nie zmobilizuje się i poniesie porażkę. Bała się porażki.
Społeczeństwo i szkolnictwo wpoiły jej, że popełnianie błędów jest
złe. Że każda porażka, to najgorsze co Cię może spotkać.

Czynnik ludzki rzadko da się ocenić na podstawie faktów. Wtedy
twierdzę, że trzeba ryzykować. Jeśli fakty przemawiają "za", a przed
podjęciem decyzji powstrzymuje Cię wyłącznie niepewność swoich
możliwości, to zaryzykuj. Nie bój się porażki... błędu. Staraj się nie
używać słowa "porażka", jeśli boisz się popełniać błędy - ma ono zbyt
negatywny wydźwięk.

Ucz się inteligentnie

Nie wiem, czy ktoś nie powiedział wcześniej słów zawartych w motto,
które podałem na samym początku, w nowym motto CzasNaE-Biznes. Dlatego
nie znajdziesz mojego imienia i nazwiska pod tym powiedzeniem. Ale
przypisuję je sobie - do czasu poznania prawdziwego autora. Myślę, że
przypisałbym je swojemu mentorowi - będę musiał przejrzeć jego
publikacje.

W każdym razie jest to esencja ideologii inteligentnego uczenia się.
Ryzykuj, jeśli fakty przemawiają za ryzykowaniem. Nie bój się błędu.
Nie zakładaj, że go popełnisz, bo Twoja psychika Cię do niego
doprowadzi.

Każda porażka niesie lekcję

Jeśli już popełnisz błąd - poznaj lekcję. Ucz się na błędach
(niekoniecznie swoich). Tylko i wyłącznie analiza błędów pozwoli Ci
wyeliminować ich powtarzanie się. Komputer pozwolił nam analizować
nieskończoną ilość przypadków w celu wyeliminowania błędów. Prawda
jest jednak taka, że komputer nie potrafi wyeliminować wszystkich
błędów. Dlatego zawsze jest prawdopodobieństwo, że coś zostało
pominięte, ale nie można z tej przyczyny rezygnować albo szukać tego,
czego nie znaleźliśmy. W ten sposób NIGDY nie osiągnie się sukcesu.
Sukces jest miarą poniesionego ryzyka.

Mistrzowie w uczeniu się na błędach

Firmy produkujące samoloty są godne naśladowania. Firmy te rejestrują
każdy wypadek w najdrobniejszych szczegółach, zbierają nawet
najmniejsze szczątki rozbitego samolotu. Robią to po to, aby poznać
przyczynę wypadku i wyeliminować prawdopodobieństwo jej wystąpienia w
przyszłości. Firmy te są mistrzami uczenia się na błędach. Wypadki
spowodowane jakimś przeoczonym szczegółem mają miejsce tylko raz, bo
jest ktoś, kto przeanalizował błąd i znalazł rozwiązanie. Ktoś, kto
nauczył się lekcji.

Jeśli jedne z najbogatszych firm na świecie priorytetem w przypadku
błędu robią poznanie jego przyczyny i jej wyeliminowanie, to musi coś
w tym być. Nie znam lepszego sposobu by Cię przekonać. Zauważ jak
wielkie pieniądze tracą firmy lotnicze w przypadku wypadku. Zastanów
się, czy mogą sobie pozwolić na powtórkę.

Analizuj i eliminuj błędy

Ryzykuj inteligentnie i ucz się na błędach. Nie zakładaj, że popełnisz
błąd, ale nie bój się jego popełnienia. Lekcja wyciągnięta z błędu
może się okazać bardziej wartościowa niż sobie to możesz wyobrazić.
Nie poprzestawaj jednak na wyciąganiu wniosków z błędu, zawsze szukaj
rozwiązania i wprowadzaj je w życie. Samo wyciągnięcie wniosków nic Ci
nie da, jeśli nie określisz sposobu wyeliminowania tego błędu w
przyszłości i nie wyeliminujesz go.

Najgłupszą rzeczą jaką można zrobić, to popełnianie w kółko tego
samego błędu.

Marketing to ciąg porażek... i sukcesów

Marketing niesie ze sobą dużo porażek. Każdy, kto chce osiągnąć
spektakularny sukces, musi się z tym liczyć. Traktuj je jak lekcje, a
Twój sukces będzie zwielokrotniony. Lekcje jakie dają porażki są
najbardziej wartościowymi lekcjami, jakich możesz się nauczyć.

Ucz się na cudzych błędach

Ale nie znaczy to, że musisz popełniać błędy, aby osiągnąć sukces.
Będziesz je popełniał, to jest pewne, ale nie dąż do tego. Zamiast
szukania porażek, szukaj osób, które przekażą Ci swoją wiedzę, których
wiedza jest zbiorem lekcji, jakie dały im ich własne porażki. Nie
oceniaj ludzi po tym, jakie porażki ponieśli, ale po tym, co potem
zrobili. Osoba, która popełnia błędy i potrafi wykazać, w którym miejscu popełniła błąd, prawie zawsze wie więcej niż osoba, która nigdy błędu nie
popełniła i opiera się na domysłach.

Zapamiętaj: LEKCJA WYCIĄGNIĘTA Z PORAŻKI JEST TWOIM SUKCESEM