Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Artykuły archiwalne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Artykuły archiwalne. Pokaż wszystkie posty

sobota, 28 marca 2009

Dziewczyny Pirelli

Każdego roku prezentacja Kalendarza Pirelli jest jednym z najbardziej oczekiwanych wydarzeń świata mody, fotografii i sztuki. Premiera najnowszej edycji najsłynniejszego kalendarza na świecie - Kalendarza Pirelli 2005 odbyła się 18. listopada 2004 roku w niezwykłym otoczeniu malowniczego Copacabana Fort w Rio de Janeiro.

Od czasu swoich narodzin, kalendarz przeistoczył się w niezwykły symbol, prawdziwą ikonę piękna. Jest spektakularnym przedsięwzięciem tradycyjnie łączącym sztukę z wysmakowanym erotyzmem. Tegoroczna edycja kalendarza jest odzwierciedleniem połączenia wyjątkowo zmysłowego piękna kobiecego ciała i klasycznej czarno - białej sztuki fotografii.

Mistrzowskie kontrasty i zmysłowe portrety

Kalendarz został przygotowany przez znanego na całym świecie fotografa Patricka Demarchelier. W tegorocznej edycji udało mu się uchwycić gorącego i wyjątkowo sensualnego ducha Brazylii - "O espirito do Brazil". To również charakterystyka klimatycznego Rio de Janerio, miasta przepełnionego silnymi kontrastami. Miejsca, które od fotografa wymaga mistrzowskiego opanowania światła do uchwycenia pełnych tajemniczości, ekscytujących portretów kobiet w czerni i bieli.

W przeciwieństwie do zeszłorocznego pełnego wyobrażeń i wykorzystującego najnowsze osiągnięcia fotografii, kalendarza autorstwa Nicka Knighta, The Cal 2005 powraca do tradycyjnej techniki czarno - białej, charakterystycznej dla wcześniejszych kalendarzy: Artura Elgorta (1990), Petera Lindberga (1996), Richarda Avedona (1997), Bruca Webera (1998) i Herba Rittsa (1999). Jak powiedział dyrektor artystyczny Kalendarza Pirelli 2005, Douglas Lloyd "każdy obraz jest plastycznym portretem, jednocześnie klasycznym i nowoczesnym. Jest obrazem wyrażającym zmysłowe piękno kobiecego ciała"

Demarchelier wykorzystał oryginalną, indywidualną technikę, zapewniającą natychmiastowy efekt, która polega na wykorzystaniu bezpośrednich rzutów pozytywu na polaroid. Jego fotografię wyróżnia zdolność do wykorzystania najbardziej wyrafinowanych technik studyjnych w przedstawieniu miejsc i tworzeniu obrazów, które płynnie zanurzają się w naturze. Eleganckie,a zarazem tajemnicze ujęcia modelek dodają zdjęciom zmysłowości i naturalnego piękna. Wszystko to w połączeniu z bogactwem krajobrazu Brazylii.

Tajemnicza natura modelek 



Demarchelier za pomocą czarno-białych fotografii usiłował wydobyć z modelek najbardziej tajemnicze strony ich natury. Obok Naomi Campbell po raz trzeci już pojawiającej się w The Cal, udział w sesji wzięły Filippa Hamilton i Isabeli Fontana (goszcząca już w kalendarzu 2003 Bruca Webera), Diana Dondoe, Erin Wasson, Euguenia Volodina, Julia Stegner, Liliane Ferrarezi, Marija Vojuvic, Michelle Buswell, "Valentina" i Valeria Bohm. Na ten międzynarodowy zespół składają się trzy Brazylijki, dwie Amerykanki, Rosjanka, Rumunka, Szwedka, Niemka oraz mieszkanka Czarnogóry.

Zwracając uwagę na najdrobniejsze szczegóły, Patrick, dobrał stroje modelek ze szczególna troską. "To one" - jak komentuje fotograf - "nadają elegancji, aury tajemniczości i emocji portretowanym kobietom". Intrygujące i zmysłowe ubiory były specjalnie zaprojektowane tak, aby podkreślić kontrast i geometryczne linie zdjęcia. Wśród strojów modelek znajduje się także kolekcja ubrań Pirelli P Zero, której Demarchelier zadedykował sierpniową kartę kalendarza.

Na przestrzeń "studia fotograficznego" Demarchelier zaaranżował szczególne miejsca: wydmy na plaży i luksusowy ogród kolonialnego domu, aby właśnie w takiej scenerii uwiecznić swoje muzy. Rezultatem jest jak zwykle wyjątkowa wersja Kalendarza, złożonego po raz pierwszy z 22 kart. Kalendarz kończy żywy kolaż ujęć "skradzionych" przez wielkiego fotografa w znanej dyskotece w Rio de Janeiro, podczas przyjęcia wieńczącego dzieło.

KALENDARZ PIRELLI 2005 MODELKI

Okładka Adriana Lima

Styczeń Julia Stegner

Luty Michelle Buswell

Marzec Erin Wasson

Kwiecień Adriana Lima

Maj Marija Vujovic

Czerwiec Filippa Hamilton
Lipiec - Julia Stegner
Sierpień Liliane Ferrarezi
Wrzesień Valentina Zelyaeva

Październik Diana Dondoe
Listopad Isabeli Fontana
Grudzień Naomi Campbell
FOTOGRAF - Patrick Demarchelier

Patrick Demarchelier rocznik 43, paryżanin, jest niewątpliwie jednym z największych mistrzów fotografii mody naszych czasów. Jego prace były publikowane m.in. w amerykańskich, brytyjskich, francuskich i włoskich wydaniach Vogue, Mademoiselle i Glamour.

Początki jego kariery zawodowej sięgają lat 60-tych, gdy został asystentem fotografa Hansa Feurera, eksperta w świecie mody. Jednak pierwszy prawdziwy kontakt z profesjonalnym światem fotografii przyszedł kilka lat później, kiedy zdjęcie Patricka pojawiło się na okładce magazynu Elle.

Na początku lat 70-tych Demarchelier wraz z grupą młodych fotografów - Gillesem Bensimonem, Arthurem Elgortem i Pierrem Houlesem - rozpoczął wprowadzanie nowych idei do fotografii mody, dodając więcej prowokacji, a zarazem subtelności. Fotografowanie świata mody stało się dla nich rodzajem sztuki. W tym też czasie Patrick zdołał wypracować swój własny rozpoznawalny styl, który sprawił, że stał się on jednym z czołowych profesjonalistów w świecie fotografii.

W 1975 r. otworzył pierwsze studio w Nowym Jorku. A od 1992 roku do maja 2004 roku był wiodącym fotografem magazynu Harpers Bazaar. Obecnie pracuje z Conde Nast. Publications.

Demarchelier był odpowiedzialny za międzynarodowe kampanie reklamowe dla takich marek, jak Chanel, Calvin Klein, Revlon oraz Lancome, Gap, Gianni Versace, Giorgio Armani, Elizabeth Arden. Jest również autorem wielu okładek albumów płyt takich gwiazd, jak Janet Jackson, Billy Joel, Madonna czy Quincy Jones.

W 1989 roku został poproszony przez Księżną Diane, by jej wizerunek utrwalił właśnie jego obiektyw. To spotkanie sprawiło, że stał się pierwszym nie-brytyjczykiem fotografującym rodzinę królewską.

Swoją pierwszą książkę "Fashion Photography" Demarchelier opublikował w 1989 roku. Druga praca "Patrich Demarchelier Photography" - wydana pod koniec 1995 roku, okazała się tak dużym sukcesem, że druga jej edycja przypadła już w lutym 1996 roku.

Pod koniec 1995 roku Galeria Toneyego Shafrazi w Nowym Jorku gościła pierwsze show fotografa; w 1997 roku Muzeum Sztuki Współczesnej w Monterey w Meksyku (MARCO) zaprezentowało jego show "Patrich Demarchelier, revealing elegance". Wystawa "Forms" we włoskim Muzeum Sztuki Nowoczesnej (PAC) w Mediolanie, po raz pierwszy wystawiana w 2000 roku, ma już teraz swoją trzecią edycję.

* * *

FOTOGRAFOWIE, PLENERY, ATELIER

1964 Robert Freeman, Majorka
1965 Brian Duffy, Południowa Francja
1966 Peter Knapp, Al Hoceima w Maroko
1967 Kalendarza nie wydano
1968 Harry Peccinotti, Tunezja
1969 Harry Peccinotti, Big Sur w Kalifornii
1970 Francis Giacobetti, Paradise Island na Bahamach
1971 Francis Giacobetti, Jamajka
1972 Sarah Moon, Villa Les Tilleuls w Paryżu
1973 Brian Duffy, Londyn
1974 Hans Feurer, Seszele
1975 1983 Kalendarza nie wydawano
1984 Uwe Ommer, Bahamy
1985 Norman Parkinson, Edinburgh w Szkocji
1986 Bert Stern, Cotswolds w Anglii
1987 Terene Donovan, Bath w Anglii
1988 Barry Lategan, Londyn
1989 Joyne Tennyson, Polaroid Studios w Nowym Jorku
1990 Arthur Elgort, Sewilla w Hiszpanii
1991 Clive Arrowsmith, Francja
1992 Clive Arrowsmith, Almeria w Hiszpanii
1993 John Claridge, Seszele
1994 Herb Ritts, Paradise Island na Bahamach
1995 Richard Avedon, Nowy Jork
1996 Peter Lindbergh, El Mirage w Kalifornii
1997 Richard Avedon, Nowy Jork
1998 Bruce Weber, Miami
1999 Herb Ritts, Los Angeles
2000 Annie Leibovitz, Rhinebeck k/Nowego Jorku
2001 Mario Testino, Neapol we Włoszech
2002 Peter Lindbergh, Los Angeles
2003 Bruce Weber, Południowe Włochy
2004 Nick Knight, Londyn

2005 Patrick Demarchelier, Rio de Janeiro, Brazylia

Krótka historia legendy

Kalendarz Pirelli był wydany po raz pierwszy w 1963 roku przez Pirelli Limited - brytyjską spółkę stowarzyszoną działającą w ramach Grupy i miał na celu zrównanie działalności promocyjnej z poziomem centrali. Ponieważ kalendarz nie był znany, a był silnie kojarzony z oferowanymi przez firmę produktami, jego pierwsze wydanie, ze zdjęciami wykonanymi przez Terencea Donovana, odniosło umiarkowany sukces. Jednak dwanaście miesięcy później, przyjęta przez firmę Pirelli strategia okazałą się strzałem w dziesiątkę i sprawiła, że kalendarz stał się światowym hitem i utrzymał się na tej pozycji przez prawie 40 lat.

Strategia ta opierała się na wszystkim co najlepsze. Do tworzenia kalendarza firma Pirelli zawsze wykorzystywała najlepszych dyrektorów artystycznych, najlepszych fotografików, najznamienitsze modelki, najatrakcyjniejsze plany zdjęciowe, najlepszych stylistów, grafików, najlepsze drukarnie oraz najlepsze materiały.

Wydanie na rok 1964, nie zawierające ilustracji opon na stronach każdego miesiąca, wykreowało kalendarz Pirelli na światowej sławy gwiazdę oraz dopuściło go do uzyskania niezliczonych honorów. Zdjęcia, wykonane przez fotografa grupy the Beatles Roberta Freemana pod kierunkiem kierownika ds. reklamy firmy Pirelli UK Dereka Forsytha jako dyrektora artystycznego, zostały zrobione na plażach i poza plażami w południowej Francji. Były one seksowne, a jednocześnie ciepłe i przyjazne, aczkolwiek nadal szokowały Wielką Brytanię nieśmiało wychylającą się z surowości lat pięćdziesiątych. Wiele osób widziało kalendarz takim jakim był, a był najbardziej kreatywnym dziełem fotografiki stworzonym przez nową elitę, pośród której znalazł się David Bailey, Terence Donovan, Brian Duffy oraz Robert Freeman.

Ujęcia do kalendarza Pirelli na 1965 rok wykonał na Majorce Duffy. Dzięki nim kalendarz odniósł kolejny sukces kontrowersyjności, stał się pewnego rodzaju radykalnym symbolem swoich czasów. Kalendarz Pirelli na 1966 rok zrodził się z weny. Zawierał on zdjęcia zrobione przez Petera Knappa w Maroku. Był mieszanką erotyzmu, złośliwości oraz delikatnego pogwałcenia zasad i twardo podążał drogą do międzynarodowej sławy.

Do wydania na rok 1968 - kontrowersyjny kalendarz "odpoczywał" w 1967 roku - Harri Peccinotti w Tunezji za pomocą fotografii zinterpretował starożytną i współczesną poezję miłosną. Stworzył on kolekcję zawierającą ujęcie "słonecznika", które stało się znakiem szczególnym tego kalendarza. W 1969 roku Peccinotti nie korzystał z profesjonalnych modelek, ale po prostu fotografował młode studentki na plażach Kalifornii.

Podobnie jak Peccinotti, Francis Giacobetti robił fotografie do dwóch kolejnych kalendarzy Pirelli. Jego dziewczyny na rok 1970 i 1971 sfotografowane w czarno-białej konwencji na plażach wysp Bahama zapierały dech w piersiach. Do tego czasu, większość Brytyjczyków pragnęła posiadać egzemplarz kalendarza Pirelli. Wśród odbiorców kalendarza oprócz klientów firmy znajdowały się takie osobistości jak Książe Philip i Charles, premier Edward Heath i Harold Wilson, nawet John Lennon osobiście zjawił się w siedzibie firmy Pirelli w Londynie, aby wziąć dla całej swojej grupy egzemplarze kalendarza na rok 1971.

W roku 1972, kalendarz opuścił plaże i przeniósł swoją scenerię do willi les Tilleuls na przedmieściach Paryża. Właśnie tam, Sarah Moon - była modelka i pierwsza kobieta fotograf współpracująca przy powstawaniu kalendarza, stworzyła kolekcję delikatnych i mniej kontrowersyjnych zdjęć.

W kolejnym roku kontrowersyjność powróciła ze zdwojoną siłą. Zdjęcia stanowiły wspólne dzieło bardziej znanego artysty Allena Jonesa, dyrektora artystycznego Forsytha, Briana Duffyego oraz Philipa Castle. Obrazy były mocne, sporne i oczywiście odniosły sukces. W jakim kierunku firma Pirelli pójdzie następnym razem?

Szwajcarski fotograf Hans Feurer zabrał miłośników kalendarza Pirelli z powrotem na plaże. Jego fotografie na rok 1974, które miały zakończyć pierwszą fazę życia kalendarza, zrobione były na Seszelach i uznano je za istotę kalendarza.

Do roku 1974 liczba zwolenników kalendarza była ogromna. Otrzymał on od prasy miano "najznamienitszego światowego symbolu statusu biura" oraz "najbardziej ekskluzywnego na świecie podarunku noworocznego". Zatem nie było zdziwienia, gdy decyzja firmy Pirelli o zaprzestaniu wydawania super-kalendarza uzyskała nadzwyczaj szeroki oddźwięk w mediach, nawet większy niż przy jakimkolwiek z nowych wydań kalendarza. Niestety, dwa kryzysy naftowe spowodowały, że rozbawiona Europa spoważniała. Był to okres drastycznych cieć budżetowych. Tak drastycznych, że nawet wydawanie słynnego kalendarza musiało zostać okresowo zawieszone.

Potem, cisza. Powiedzmy, prawie cisza. Wiele spółek próbowało kontynuować od miejsca, gdzie firma Pirelli zaprzestała, ale większość imitacji podsumowywana była stwierdzeniem, że właśnie tacy są naśladowcy firmy Pirelli.

Ale w roku 1984 kryzysy naftowe były już tylko wspomnieniem i działalność firmy miała się znacznie lepiej, więc kalendarz powrócił. Fotografie z plaż, które prezentowały modelki "ubrane" we wzór bieżnika opon Pirelli P6, wykonane przez Uwe Ommera Bahamiana i zrodzone w głowie nowego dyrektora artystycznego Martyna Walsha przywitano z otwartymi ramionami. Genialne i ekscytujące ujęcia żony Davida Bowie - Iman oraz Anny Andersen na rok 1985, zrobione przez królewskiego fotografika Normana Parkinsona, były zwieńczeniem pomyślnego powrotu. Wydanie każdego nowego kalendarza Pirelli stało się wyjątkowym wydarzeniem społecznym roku.

Bert Stern - ostatnia osoba, która fotografowała Marylin Monroe wykonał ujęcia do kalendarza na rok 1986, z wykorzystaniem obrazów zleconych do wykonania studentom Królewskiej Akademii Sztuk Pięknych w Londynie ( Royal College of Art). Czarne modelki były tematem fotografii Terencea Donovana wykonanych w brytyjskim studiu do kalendarza na rok 1987. Barry Lategan, z pomocą Gillian Lynn - pani choreograf z Broadwayu i West Endu, stworzył w stylu baletowym nieśmiertelny kalendarz Pirelli na rok 1988. Amerykanka Joyce Tenneson wykorzystała wielkoformatowy aparat typu Polaroid, aby uzyskać doskonały rezultat w roku 1989, zaś Arthur Elgort, myśląc już o Igrzyskach Olimpijskich w Hiszpanii, które miały się odbyć w 1992 roku, stworzył do kalendarza na 1990 rok serię zdjęć, gdzie jedyną modelką byłą Leni Reifenstahl.

Clive Arrowsmith to kolejny fotograf współpracujący przy tworzeniu kalendarza Pirelli dwukrotnie. Na 1991 rok przygotował on we Francji kolekcję "bohaterek", a jego zdjęcia zrobione w Hiszpanii do wydania na 1992 rok prezentowały chiński horoskop. John Claridge zabrał swoje modelki na Seszele, aby zrealizować sesję zdjęć do kalendarza na 1993 rok. Na fotografiach ponownie wystąpił jako gwiazda motyw bieżnika opon P6, aby uczcić dziesięciolecie ich istnienia.

Kalendarz już od dawna stanowi stałą pozycję w portfolio strategii przekazu stosowanej przez międzynarodową Grupę Pirelli, w związku z tym, wraz ze zwrotem w firmie Pirelli w latach dziewięćdziesiątych, potrzebne były także nowe pomysły do kalendarza. Pojawiły się one w formie fantastycznych zdjęć supermodelek: Cindy Crawford, Kate Moss, Heleny Christensen i Karen Alexander zrobionych przez Herba Ritta pod kierunkiem dyrektora artystycznego Dereka Forsytha - twórcy kalendarza. Właśnie taka zmiana kierunku była objawieniem, którego niezwykle wytrwały kalendarz Pirelli potrzebował. Na rok 1995 pojawiły się zdjęcia "Czterech pór roku" zrobione przez Richarda Avedona, którego wybitna kariera nie obejmowała do tej pory zdjęć do kalendarzy. Na zdjęciach uznawanych za najbardziej zachwycające w historii kalendarza, supermodelki Naomi Campbell, Christy Turlington i Nadja Auermann oraz nowo wykreowana Farrah Summerford użyczały swego ciała każdej z czterech pór roku.

Nastassja Kinski, Carre' Otis, Eva Herzigova i Kristen McMenamy ukazywały swoje piękno na zdjęciach wykonanych przez Petera Lindbergha na Pustyni Mojave w Kalifornii do kalendarza na 1996 rok - pierwszy prawdziwie czarno-biały kalendarz Pirelli. Przy tworzeniu kalendarza na rok 1997, Richard Avedon dołączył do grona sześciu fotografików, którzy wykonywali zdjęcia do więcej niż jednego wydania kalendarza. Jego kolekcja "Kobiety świata" odniosła ogromny międzynarodowy sukces i wniosła ogromny wkład w uwiecznienie legendy kalendarza Pirelli.

Wiek widziany przez obiektyw aparatu

Od 1964 roku Kalendarz odzwierciedla ewolucję kultury i smaku naszego społeczeństwa.
Z okazji wystawy Kalendarza Pirelli zorganizowanej w Palazzo Grassi w Wenecji w lutym, odtwarzamy kilka fragmentów z wprowadzenia do katalogu, które zostało napisane przez włoskiego dziennikarza i pisarza Guido Vergani.

Był rok 1962. Brytyjska spółka stowarzyszona Pirelli Ltd. poszukiwała nowej strategii komunikacji, aby osiągnąć pozycję na równi z macierzystą spółką we Włoszech, która dzięki inteligentnemu posunięciu na początku XX wieku, a mianowicie zaangażowaniu utalentowanych artystów takich jak Marcello Dudovich i Leopoldo Metlicowitz, przyczyniła się do trwałych zmian stylistyki reklam w Europie.

Ktoś z londyńskiego biura wyszedł z pomysłem opracowania ściennego kalendarza. Chociaż nie był to pomysł zupełnie nowy, miał on taką przewagę, że był już wypróbowanym i przetestowanym środkiem komunikacji. Leyland - Brytyjski producent samochodów był pierwszym, który wykorzystywał formę kalendarza w swojej strategii promocyjnej. Jego zdzierany kalendarz ścienny zaprojektowano do wieszania w szoferkach ciężarówek. W 1949 roku dzięki firmowemu kalendarzowi wykreowana na gwiazdę została przepiękna, młoda Norma Jean Baker (Marilyn Monroe), a sam kalendarz sprzedał się w co najmniej ośmiomilionowym nakładzie. W 1956 roku spółka Mintex Corporation wydała swój kalendarz, wychwalający obficie obdarzoną przez naturę Dianę Dors, która pruderyjnie okrywa się prześwitującym szalem. Właśnie w ten sposób zrodził się Kalendarz Pirelli na 1963 rok. Kalendarz, który już przez długi czas utrzymuje status niemożliwego do zdobycia. Niewielka liczba egzemplarzy stanowi cenną własność garstki szczęśliwych kolekcjonerów.

Kalendarz Pirelli zrodził się o świcie wieku rozpusty i wyzwolenia. Gdy popełnione błędy przeszłości były powszechnie uznane za ogromne, a nowa dekada przyniosła śmierć przepastnym demagogiom i beznadziejnie głupim ideologiom, w latach sześćdziesiątych miało miejsce nagłe otwarcie i przypływ osobliwości: II wojna światowa i jej następstwa przeszły do historii, a rany zaczęły się zabliźniać. Trwała "zimna wojna". Za jej punkt kulminacyjny można uznać wypadki w Zatoce Świń w kwietniu 1961 roku i kubański kryzys atomowy z października 1962 roku. Pojawienie się muzyki pop udzieliło młodemu pokoleniu nowego głosu i huśtali się oni w rytm muzyki pierwszego singla Beatlesów "Love Me Do". Kultowy piosenkarz młodzieży - Bob Dylan przestrzegał, że coś wisi w powietrzu, że coś "roznosi wiatr", a jego słowa stały się czymś w rodzaju motywu przewodniego nowego etosu w muzyce: pacyfizmu, dzieci kwiatów, ruchu hipisowskiego, manifestacji studentów przeciw wojnie w Wietnamie, otępienia egzystencjalnego tych, którzy czuli się "jak toczące się kamienie".

W tym czasie, we Włoszech nastał okres intensywnych przemian politycznych. Objęły one ostre interwencje Watykanu odnośnie zagadnień moralnych, połączone z zawstydzająco błahymi pobudkami cenzorskimi cnotliwej klasy średniej, która tłumnie manifestowała w Mediolanie opluwając niepowtarzalną La Dolce Vita (1960) Federico Felliniego. "Nasze modelki często żądały wyższego wynagrodzenia" - powiedział Peter Knapp w odniesieniu do stosunkowo pruderyjnych fotografii do Kalendarza Pirelli na rok 1966, - "ponieważ kalendarz uznawało się za granicę przyzwoitości". Biorąc pod uwagę bardziej reakcyjne poglądy kraju, było sprawą oczywistą, że werdykt Włoch będzie znacznie bardziej drastyczny. Podczas, gdy w Wielkiej Brytanii rok 1966 był rokiem minispódniczek, rozkwitem tańczącego Londynu, w którym ulice Biba's, Kings Road i Carnaby Street zalecały skandaliczną modę, krzykliwe kolory oraz wygląd "trampa", Włochy przeszywał dramatyczny napływ dewocyjnego oburzenia. Erotyka Kalendarza Pirelli była czymś wstrętnym, w związku z czym "firmowy gadżet" został wypuszczony w 1965 roku, przy śmiertelnej ciszy wśród mediów, jako specjalna nagroda zarezerwowana dla niewielkiej grupy uprzywilejowanych klientów, sprzedawców opon i właścicieli warsztatów. Jedynym pismem, które zamieściło wzmiankę odnośnie tego wydarzenia, odbywającego się w hotelu Carlton w Londynie, był the Sun - niedawno powstała gazeta codzienna. Mit Kalendarza Pirelli zaczął się tworzyć.

Wkrótce przedmiot fanatyzmu wywrócił świat do góry nogami. O "Kalendarzu" pisano nawet
w the Financial Times, a jego poprzednie wydania sprzedawały się na aukcjach po niewyobrażalnych cenach. W połowie lat siedemdziesiątych, wojna Yom Kippur i nierozwiązany problem Bliskowschodni były zwiastunem mającego nadejść embarga na ropę naftową dla Zachodu, które doprowadziło do zniszczenia przemysłu motoryzacyjnego, a wskutek tego sektora zajmującego się produkcją opon. W Europie zaczęto stosować bardzo surowe zasady, które obejmowały redukcje oświetlenia ulicznego, zakazy korzystania z pojazdów w niedziele, wczesne zamykanie kin i nocnych klubów oraz istniało zagrożenie skrócenia o połowę tygodnia roboczego. Dla firmy Pirelli i jej nowego partnera - firmy Dunlop nie był to odpowiedni czas na pobłażanie swawolom w zakresie dekoracji ściennych i być może na ich decyzję o zredukowaniu wydatków właśnie o koszty Kalendarza wpłynęła troska, która miała na celu uniknięcie powtórzenia się historii. Tylko takie działanie mogło zapewnić trwały sukces firm. Śmierć Kalendarza ogłoszono dnia 27 marca 1974 roku ku ogólnemu przerażeniu. "O, nie!" - lamentował the Sun - "Wyrzucili na bruk wszystkie dekoracje ścienne!" Tytuł okalał zdjęcie Dyrektora Generalnego firmy Pirelli UK z garstką zdjęć dziewczątek. Bezpośredni konkurent tegoż dziennika - the Daily Mirror, poświęcił rozkładówkę na pożegnanie Kalendarza.

W 1975 roku, aktor David Niven w słowie wstępnym umieścił epitafium dla najlepszej z najlepszych dekad firmy Pirelli (sprzedano ponad 60.000 egzemplarzy) oraz wypowiedział się na temat, jak Kalendarz ukształtował marzenia setek mężczyzn. Inni obserwatorzy stwierdzali, że Kalendarz Pirelli utrzymując się na fali zmieniających się prądów sztuki współczesnej, filmów podziemia i drukarskich środków przekazu, przyniósł masom awangardę.

Los zrządził, ze kolejne lata po zarzuceniu wydawania Kalendarza Pirelli były także latami gospodarczych problemów z jakimi borykały się Włochy. Kraj ten został zdruzgotany terroryzmem napierającym z obydwu krańców politycznego spektrum. Pod koniec 1982 roku podjęto decyzję wskrzeszenia kalendarza, co nie oznaczało jednak zakończenia się trudności Grupy. Jej burzliwe małżeństwo ze spółką Dunlop rozpadło się, a firma musiała wydać miliony funtów na odszkodowania i spłaty kapitału. W kolejnym roku Pirelli UK odnotowało straty w wysokości 27 milionów funtów i nastąpiły drastyczne cięcia. Nie chodziło wcale o pobudzenie działalności, ale o odnowienie jej, w związku z tym wysłanie w świat wiadomości miało kolosalne znaczenie. Jedną z takich wiadomości było powierzenie wydania na 1984 rok nowemu dyrektorowi artystycznemu Martynowi Walsh, który rozpisał pomyślną kampanię wyborczą dla Margaret Thatcher w 1979 roku. Stojąc twarzą w twarz z poważnymi problemami, inwestowanie w tak drobną pozycję musiało dla niektórych wyglądać na krótkotrwały ratunek. Jak się okazało, posunięcie to przyniosło firmie szczęście, gdyż finanse Pirelli UK oraz pozostałych spółek działających w ramach Grupy poprawiły się wcześniej niż się tego spodziewano. Kalendarz odzyskał swoją moc. Na poziomie reklamy, nie wystarczające już było prezentowanie piękności w różnych stadiach rozbierania się lub manipulowanie downplay erotyzmem. Odpowiedź leżała, tak się przynajmniej wydawało, w podążaniu śladem tradycji kalendarza Pirelli, a konkretnie, w zdaniu się na jakość zdjęć i bystrość aluzji stylu. Dyrektorzy firmy Pirelli nie musieli, ani szokować, ani przesadzać ani też martwić się o księgowych tworzących problemy. Okazało się, że dział ds. reklamy i PR Grupy potwierdził, że Kalendarz kosztuje firmę mniej niż piętnastominutowy film reklamowy w ogólnokrajowej telewizji, a jest znacznie bardziej skuteczny pod względem kreowania wizerunku firmy Pirelli...

...Kalendarz stał się niezaprzeczalnym tematem wiodącym oraz przestał być obiektem dokładnych analiz księgowych. Zaowocował większą swobodą w zakresie niekonwencjonalnych wyborów począwszy od wydania na 1989 rok.

W ciągu pierwszych trzydziestu paru lat wydawania Kalendarza Pirelli, powstała wyjątkowa kolekcja obrazów: od srebrzystego uda wyłaniającego się spod szlafroka z lutego 1964 roku do języka liżącego sorbet ze stycznia 1969; od wyrzeźbionych piersi maja 1973 roku do wodnego przesytu z września 1974 roku; od tła bieżnika opon z roku 1984 do niepokojącego półmroku z 1987 roku; od podejścia mens sana in corpore sano w serii z 1990 roku do zmysłowej siły rozmarzonej Cindy Crawford; od zbliżeń Petera Lindbergha do najnowszych obrazów Richarda Avedona. Ponad trzy dekady wizualnej kultury, w której stare fantazje zostały zastąpione całkiem nowymi, reprezentującymi kulturę naszej obecnej ery opartą o obrazy. Ogólnie przyjęte normy, w tym powszechna tolerancja i wyobrażenie o tym, co jest moralne a co nie, zmieniły się wraz z upływającym czasem. Gusty i style przychodzą i odchodzą...

...Kalendarz Pirelli pozostaje.

Źródło: motot@rget

niedziela, 15 marca 2009

Panda w 8 sekund



Tradycyjnie przed gwiazdkowymi zakupami brytyjski magazyn What Car? przeprowadził porównanie zabezpieczeń antywłamaniowych, montowanych seryjnie w dostępnych na rynku modelach aut.

W teście porównawczym wykorzystano wiedzę i umiejętności profesjonalistów w swojej branży.
Twierdzą nie do zdobycia okazało się BMW Serii 5, jego zabezpieczenia oceniono jako najlepsze, nie do sforsowania. Włamywaczom nie udało się wejść do Lexusa RX300, Peugeota 407 i BMW X3.
Najkrócej trwało otwarcie drzwi Fiata Pandy - 8 sekund.

1

BMW 525i SE

Nie udało się włamać

2

Lexus RX300 SE-L

Nie udało się włamać

3

Peugeot 407 SE

Nie udało się włamać

4

BMW X3 SE

Nie udało się włamać

5

Skoda Octavia Ambiente

1 min 57 sek.

6

Volvo S40 SE

1 min 48 sek.

7

VW Touran S

1 min 40 sek.

8

Citroën C2 VTR

1 min 15 sek.

9

BMW 116i

1 min 9 sek.

10

Audi A6 Quattro SE

1 min 4 sek.

11

Peugeot 307 CC

1 min 3 sek.

12

Renault Scénic Privilege

53 sek.

13

Mini Cooper S Convert'

52 sek.

14

Vauxhall Astra Design

46 sek.

15

Subaru Legacy SE

40 sek.

16

Mazda RX-8

39 sek.

17

Smart Forfour Pulse

31 sek.

18

VW Golf GT

26 sek.

19

Kia Picanto SE

11 sek.

20

Fiat Panda Dynamic

8 sek.

 


Źródło: Moto Target, data: 2004-12-15

Spodobał Ci się ten artykuł?
Podłącz się do naszego kanału RSS , a najnowsze wpisy trafią wprost do Twojego komputera.

Dwa nowe koncepty Chryslera

Chrysler planuje odsłonę dwóch nowych pojazdów podczas najbliższego Salonu w Detroit. Bądą to super sportowy dwumiejscowy Firepower oparty na modelu Viper oraz Jeep Gladiator, pickup który zewnętrznie przypomina Wranglera.

Pod maską Firepowera zaryczy 6.1-litrowy napęd V8 Hemi. Auto jest mniejsze od legendarnego Vipera, jednak wykorzystuje wiele jego podzespołów. Zawieszenie z Vipera zestrojono bardziej miękko, dążąc do osiągnięcia komfortu prowadzenia znanego np. z Aston Martina.
Nazwa Firepower nie mogła być zalegalizowana i przed ostateczną odsłoną w Detroit dwuosobowe auto zostanie ochrzczone inaczej.

Jeep Gladiator również zostanie pokazany w Detroit. Pod maską do złudzenia przypominającą linię Wranglera umieszczono 2.8-litrowego czterocylindrowego turbodiesla. Odkryty bagażowy tył pojazdu można będzie uzbroić w twardy dach, lub przykryć pokrowcem.

Chrysler Firepower






Jeep Gladiator







Źródło: MotoTarget, data: 2004-11-17

sobota, 14 marca 2009

Jeep Cherokee i Cherokee Renegade

Czas zmian także dla najlepszych

Niezrównane własności jezdne na drodze wraz z potencjałem w warunkach off-road przyniosły gamie pojazdów Jeep Cherokee miano bestsellera średniej klasy segmentu SUV - i to zaledwie w dwa lata po jego światowej premierze w roku 2002.

Wyprzedzając oczekiwania klienteli, a także działania konkurencji - gama Jeep Cherokee i Cherokee Renegade zyskuje nowy silnik wysokoprężny o pojemności 2.8 litra z turbodoładowaniem o zmiennej geometrii łopatek turbosprężarki i współpracujący z nową, sześciostopniową przekładnią manualną lub pięciostopniową przekładnią automatyczną.

W odnowionej gamie pojazdów Jeep Cherokee znaleźć można szereg ulepszonych rozwiązań nadwozia oraz wnętrza, jeszcze bardziej wyróżniających je wśród konkurencji.

"Dzięki najlepszej gamie pojazdów 4x4 w tym segmencie Jeep Cherokee niezmiennie zapewnia swej klienteli poczucie ogromnej swobody i własnych możliwości - zgodnie z wieloletnią tradycją marki" - mówi Thomas Hausch, dyrektor ds. Sprzedaży światowej i marketingu w Chrysler Group - "Jeep Cherokee to jedyny w swym rodzaju pojazd, łączący doskonałość drogowych własności jezdnych SUV'a średniej klasy - z typowym dla legendarnej marki Jeep potencjałem off-roadowym".

Lider gamy silników: nowy 2.8 CRD (Common Rail Diesel)

Pojazdy marki Jeep charakteryzują się mocnymi silnikami o wysokim momencie obrotowym na niskich obrotach. Trzy jednostki napędowe oferowane obecnie dla Jeepa Cherokee i Cherokee Renegade są najlepszym przykładem praktycznego zastosowania tej filozofii.

Liderem gamy silników jest nowy common rail diesel o pojemności 2.8 litra, który dzięki zmiennej geometrii łopatek turbosprężarki (VGT) oraz dużej reaktywności zapewnia najwyższe w klasie: moment obrotowy (400 Nm przy 1800 obr/min), ciężar holowanej przyczepy (3500 kg) oraz zasięg "na jednym zbiorniku paliwa" (725 km).

Silnik 2.8 VGT CRD (cztery cylindry w układzie rzędowym i 16 zaworów) jest następcą znanego już od pewnego czasu Diesla 2.8 CRD, w stosunku do którego ma o 9 procent więcej mocy i wyższy o 11 procent moment obrotowy - przy znacznie obniżonym poziomie NVH (hałasu, drgań i wibracji). Maksymalna moc silnika 2.8 VGT CRD wynosi 120 kW (163-bhp DIN) przy 3800 obr/min.

"Ten nowy Diesel ma moment widlastej ósemki, moc widlastej szóstki, a pali jak zwykły czterocylindrowy" - twierdzi Craig Love, wiceprezes ds. Pojazdów tylno-napędowych w Chrysler Group - "Jeep był zawsze marką-symbolem swobody i wolności - a teraz można się tym cieszyć jeszcze bardziej".

W standardowym zestawie silnik 2.8 VGT CRD współpracuje z sześciostopniową, produkowaną w Niemczech manualną skrzynią biegów NSG370, w której zastosowano specjalnie utwardzone koła zębate celem ułatwienia zmiany przełożeń i obniżenia NHV. "Niski" bieg pierwszy zapewnia zwiększone przyspieszenie ze startu stojącego, a "wysoki" bieg szósty (najwyższy) - sprzyja redukcji obrotów silnika, obniżeniu hałasów i zużycia paliwa podczas długich podróży.

W opcji wyposażenia dostępna jest pięciostopniowa przekładnia automatyczna typu 545RFE, stosowana także w modelu Grand Cherokee. Wprowadzone zmiany konstrukcyjne obejmują m.in. Tłumienie drgań przekładni hydrokinetycznej oraz "łagodne" przejścia pomiędzy trybami Park i Drive.

Do kompletu dwa silniki benzynowe

Dopełnieniem gamy silników modelu Jeep Cherokee są dwa silniki benzynowe: sześciocylindrowy, widlasty o pojemności 3.7-litra oraz czterocylindrowy, rzędowy o pojemności 2.4-litra.

W silniku V-6 PowerTech o pojemności 3.7 litra wprowadzono szereg ulepszeń i modyfikacji, które zmniejszają zużycie paliwa, poziom wibracji i hałasów własnych, szczególnie podczas biegu jałowego. Silnik ten rozwija moc maksymalną 150 kW (204 KM DIN) przy 5200 obr/min a maksymalny moment obrotowy 307 Nm osiąga przy 3700 obr/min. Do 9,6 : 1 wzrósł także stopień sprężania.

Standardową skrzynią biegów dla tej jednostki napędowej jest 4-stopniowa przekładnia automatyczna typu 42RLE, wyposażona w układ samoczynnej kontroli ciśnienia roboczego, sprzyjający poprawie ekonomii zużycia paliwa.

Czterocylindrowy, rzędowy silnik o pojemności 2,4 litra wytwarza moc 108 kW (147 KM DIN) przy 5200 obr/min oraz moment 215 Nm przy 4000 obr/min. Dla tego silnika standardową skrzynią biegów jest nowa, sześciostopniowa przekładnia manualna typu NSG370.

Jeep Cherokee Limited oraz Renegade oferowane są z silnikami 3.7L V-6 oraz 2.8 VGT CRD. Dla Cherokee Sport silnikiem standardowym jest benzynowy, czterocylindrowy 2.4L zaś jednostki 3.7L V-6 oraz 2.8 VGT CRD występują jako opcje wyposażenia.

W efekcie lepszej ekonomii paliwowej silników oraz zwiększenia pojemności zbiornika paliwa o 5 procent (do 77,6 litra) wszystkie modele z gamy Cherokee wyraźnie zyskały na zasięgu.

Odświeżony wygląd zewnętrzny dla całej gamy modelowej

W ramach odświeżania wyglądu zewnętrznego gamy modelowej nowy Jeep Cherokee otrzymał zmodyfikowany pas przedni, nową kratę chłodnicy (grill) i lampy przeciwmgielne, nowe nakładki błotników, listwy boczne i obręcze kół oraz także nowy (standardowy) reling dachowy.

Jeep Cherokee Sport ma grill lakierowany w kolorze nadwozia, a przedni dwururowy zderzak nadaje mu rasowy wygląd. Akcenty nadwozia Cherokee Limited są bardziej ekskluzywne: chromowany grill, pas przedni i nakładki błotników w kolorze nadwozia oraz pięcioramienne koła ze lekkiego stopu. Chromowane są także listwy boczne oraz reling dachowy.

W wyniku restylingu oraz zmian wyposażenia Jeep Cherokee Renegade nabiera jeszcze bardziej "bojowego" wyglądu - stając się symbolem wizerunku całej gamy modelowej Cherokee. Jako oferta dla klienta nastawionego na ostrzejszą eksploatację off-road'ową, Renegade wyróżniać się będzie od modeli Sport i Limited m.in. Spłaszczoną maską silnika i podwyższoną kratą chłodnicy z dodatkowymi lampami przeciwmgielnymi, osłonami świateł tylnych, "śrubowanymi" nadkolami oraz sześcioramiennymi kołami ze stopu aluminiowego. Innymi elementami wyposażenia są standardowe zaczepy holownicze, trzy płyty osłonowe podwozia (pod przednim zawieszeniem, skrzynią rozdzielczą i zbiornikiem paliwa), dachowa galeria świetlna oraz lakierowane w kolorze srebra relingi dachowe, ochronne rury naprogowe (boczne) i ozdobna aplikacja płyty osłonowej pod zderzakiem przednim.

Nowe modele Cherokee wyglądają znacznie solidniej dzięki nowemu ukształtowaniu kraty wlotu powietrza, pasa przedniego oraz przednich krawędzi błotników, co pozwoliło podwyższyć punkty mocowania świateł pozycyjnych/kierunkowskazów dla lepszej ochrony przed uszkodzeniem. Wraz ze słynną, siedmiodzielną kratą chłodnicy Jeepa przód pojazdu jest optycznie potężniejszy - pozwalając na umieszczenie lamp przeciwmgielnych pod reflektorami. Znacznie głębiej zarysowane są progi, a listwy boczne nadwozia nabrały większej ostrości. Paleta kolorystyczna dla wszystkich wersji została poszerzona o lakiery perłowe Dark Khaki oraz Deep Beryl Green.

Wnętrze nie odstaje od nadwozia

Z myślą o podwyższeniu komfortu, funkcjonalności oraz estetyki, we wszystkich modelach gamy Cherokee wprowadzono zmiany wystroju i wyposażenia wnętrza. Są to m.in. Jaśniejsze kolory w kabinie pasażerskiej dla podkreślenia jej obszerności, wygodniejsze fotele kierowcy i pasażera, udoskonalony mechanizm składania tylnych siedzeń "na płasko", a także bardziej ergonomiczne przyciski i wyłączniki. Środkowa część tablicy przyrządów i otoczenie selektora biegów wykończono w barwie Silver Mini Carbon (w wersji Renegade) lub Satin Silver (w wersji Limited i Sport). Dostępne są również dwa nowe kolory wnętrza - Medium Slate oraz Khaki, a dla wersji Renegade i Limited także dodatkowo - tapicerka skórzana w kolorze Khaki/Light Greystone lub Slate Gray/Light Slate Gray.

Wygodę jazdy polepszają nowe, udoskonalone siedzenia, wyściełane pianką o zróżnicowanej twardości, podobnie jak w fotelach najnowszego Chryslera 300C. Oprócz komfortu i skutecznego podparcia lędźwiowego siedzenia są głębiej profilowane i mają bardziej nowoczesne wykonanie oraz motywy dekoracyjne pokrycia.

W trosce o osoby o większej tuszy siedziska przednich foteli przedłużono o 5 mm a ich poduszki poszerzono o 10 mm - podobnie jak oparcia siedzeń - tak, by uniknąć wrażenia ciasnoty.

Zmiana grubości oraz profilów poduszek i oparć siedzeń tylnych (składanych w proporcji 1/3 - 2/3) umożliwia uzyskanie niemal płaskiej podłogi przedziału ładunkowego. Gdy wszystkie siedzenia są zajęte, z pomocą przychodzi "cargo organizer" (opcjonalny zestaw przegród bagażowych), zapewniający rozlokowanie i zabezpieczenie przewożonego bagażu na cztery różne sposoby.

Po raz pierwszy dla pojazdów Jeep Cherokee dostępny jest system nawigacji satelitarnej. W wykonaniu europejskim zestaw składa się ze zintegrowanego zespołu odbiornika radiowego, odtwarzacza CD, kolorowego ekranu o przekątnej 12,4 cm oraz właściwego systemu nawigacji, który zapewnia dokładne prowadzenie użytkownika po trasie za pomocą instrukcji głosowych w jednym z siedmiu języków oraz możliwość korygowania przebiegu i pamięć 50 miejsc docelowych podróży.

W gamie akcesoriów Mopar dostępny jest także system głośnomówiący Uconnect, który opiera się na technologii Bluetooth, umożliwiającej bezprzewodowe połączenie pomiędzy pokładowym odbiornikiem radiowym, a odpowiednio przystosowanym telefonem komórkowym. Przychodzące rozmowy mogą być odsłuchiwane poprzez głośniki systemu audio, a sterowanie działaniem Uconnect może odbywać się głosem kierowcy.

Nowa kolorystyka zestawu wskaźników w postaci białych cyfr na szarym tle zapewnia lepszą widoczność o zmierzchu. Wyróżnikiem wersji Renegade i Limited od wersji Sport są chromowane obramowania wskaźników.

Nowy panel sterowania klimatyzacji i ogrzewania w środkowej części tablicy przyrządów ma - jak poprzednio - trzy pokrętła regulacyjne, dodatkiem są oddzielne przyciski załączania klimatyzacji i ogrzewania szyby tylnej.

Dla zwiększenia ergonomii i łatwości dostępu przyciski sterowania elektrycznych okien umieszczono teraz tuż za selektorem biegów - zarówno w modelach z przekładnią ręczną jak i automatyczną.

Zawieszenie, układ napędowy i układ kierowniczy

Zastosowane w nowych modelach rozwiązania zawieszenia, układu napędowego i kierowniczego zostały już poprzednio wypróbowane w gamie modeli Cherokee. Skok zawieszenia, którego konstrukcja wywodzi się z Grand Cherokee - wynosi 200 mm i jest jednym z ważnych elementów legendarnej już sprawności terenowej pojazdu marki Jeep.

Cztero-drążkowe zawieszenie przednie składa się z podwójnych wahaczy poprzecznych i sprężyn śrubowych, amortyzatorów gazowych i stabilizatora przechyłów. W skład trzy-drążkowego zawieszenia tylnej osi sztywnej wchodzi pojedynczy wahacz górny oraz dwa dolne wahacze wzdłużne - również ze sprężynami śrubowymi oraz amortyzatory gazowe i stabilizator poprzeczny.

Niezmieniona pozostaje oferta dwóch systemów napędu 4x4: dołączanego 4x4 Command-Trac oraz stałego 4x4 Selec-Trac, oba wyposażone w reduktory (zakresy High i Low). System Command-Trac jest wyposażeniem standardowym dla modeli 2.4L i 3.7L oraz 2.8 VGT CRD z manualną przekładnią sześciostopniową, a system Selec-Trac - dla modeli 2.8 CRD VGT z automatyczną przekładnią pięciostopniową. Dla modeli z silnikiem 3.7L system Selec-Trac jest wyposażeniem opcjonalnym.

Wspomagany hydraulicznie, zębatkowy mechanizm kierowniczy o 3,6 obrotach kierownicy pomiędzy położeniami skrajnymi zapewnia nie tylko precyzję prowadzenia pojazdu na drodze lecz także chroni od niespodziewanego "odbicia" kierownicy na wyboistych nawierzchniach podczas jazdy off-road'owej.

Hamulce, koła i ogumienie

Wszystkie modele Cherokee posiadają układ hamulcowy o wysokiej skuteczności, wyposażony w wentylowane tarcze hamulcowe o średnicy 288 mm z przodu, lite tarcze hamulcowe o średnicy 284 mm z tyłu, system przeciwblokujący ABS oraz system elektronicznego rozdziału siły hamowania EBD.

Dla modelu Sport jako standardowe przewidziano pięcioramienne obręcze stalowe o średnicy 16 cali typu "Full Face", a jako opcjonalne - 16-calowe, lakierowane obręcze "Mechanica" ze stopu lekkiego. Dla Renegade standardem są 16-calowe, pięcioramienne, lakierowane obręcze "Icon" ze stopu lekkiego, dla modelu Limited zaś - 16-calowe, pięcioramienne, polerowane obręcze "Mechnica". Nieco później jako opcja dla Cherokee Limited dostępne będą także obręcze 17-calowe.

NVH i dopracowanie konstrukcyjne

Wyprzedzając oczekiwania klienteli, nowy Jeep Cherokee oraz Cherokee Renegade został wyposażony w szereg udoskonaleń, służących redukcji poziomu hałasów, drgań i wibracji oraz świadczących o dopracowaniu i dalszym wyrafinowaniu konstrukcji pojazdów w każdym aspekcie ich użytkowania.

Jak na lidera segmentu przystało - w wersjach Cherokee napędzanych silnikiem 2.8 VGT CRD zastosowano 41 istotnych rozwiązań w trzech obszarach: ograniczenia źródeł hałasów, kontroli ich struktury oraz optymalizacji akustycznej pojazdu. Oprócz elementów konstrukcyjnych, jak ulepszone poduszki mocowania silnika i skrzyni biegów oraz usztywnione wsporniki zespołu napędowego - do pochłaniania
i tłumienia hałasów użyto 25 elementów akustycznych; są to m.in. Obudowy silnika
i miski olejowej, wykładziny tunelu skrzyni biegów i pokrywy komory silnikowej oraz nowe, dźwiękochłonne wykładziny dywanowe wewnątrz kabiny pasażerskiej.

Silnik 3.7L V-6 otrzymał nowy kolektor dolotowy z kompozytów o własnościach tłumiących, dźwiękochłonną warstwę piankową pomiędzy rzędami cylindrów oraz izolacyjne pokrywy głowic cylindrowych - również z materiału kompozytowego. Dla obniżenia głośności wprowadzono także modyfikacje wałka i mechanizmu rozrządu, sprzyjające płynności pracy na biegu jałowym. Zwiększona dokładność zazębień wpływa na wyciszenie pracy nowej, sześciostopniowej skrzyni przekładniowej.

Bezpieczeństwo

Już w gamie Cherokee na rok modelowy 2004 wprowadzono bogatszy pakiet bezpieczeństwa, który w zakresie bezpieczeństwa biernego - znalazł się również w modelach tegorocznych. Wielostopniowe poduszki powietrzne kierowcy i pasażera należą do wyposażenia podstawowego, a boczne poduszki kurtynowe są opcjonalne lub standardowe - w zależności od wybranej wersji pojazdu.

Przednie fotele wyposażone są we wstępne napinacze pasów bezpieczeństwa, a fotel kierowcy - także w zwalniacz napięcia pasa. O konieczności zapięcia pasów przypomina system BeltAlert, a System Reakcji Powypadkowej EARS powoduje natychmiastowe odcięcie dopływu paliwa do silnika w chwili wypadku drogowego i automatycznie odblokowuje zamki drzwi oraz zapala oświetlenie wewnętrzne w ciągu 5 sekund od momentu aktywacji poduszek powietrznych. Jeep Cherokee uzyskał ocenę czterogwiazdkową w programie testów zderzeniowych EuroNCAP.


DANE TECHNICZNE

Jeep Cherokee oraz Cherokee Renegade

Podane poniżej informacje oparte są na danych, aktualnych w momencie publikacji. Specyfikacje i wyposażenie dla wersji europejskich, mogą różnić się od podanych poniżej dla wersji przeznaczonych na inne rynki światowe.

Charakterystyka:

Pięcio-miejscowy, pięciodrzwiowy pojazd terenowo-użytkowy (SUV); nadwozie stalowe, samonośne. Do wyboru trzy silniki: benzynowy cztero- lub sześciocylindrowy lub wysokoprężny czterocylindrowy, wszystkie zabudowane wzdłużnie i napędzające koła tylne lub wszystkie cztery koła (napęd 4x4 dołączany lub stały) poprzez sześciostopniową manualną albo pięciostopniową lub czterostopniową automatyczną skrzynię biegów.

Silniki:

3.7 L PowerTech


Rodzaj


benzynowy, 6-cylindrowy widlasty
o kącie rozwarcia cylindrów 900

Pojemność skokowa

3701 cm3

Moc maksymalna

150 kW (204 KM DN) przy 5200 obr/min

Moment maksymalny

307 Nm przy 3700 obr/min

Stopień sprężania

9,6 : 1

Średnica cylindra x skok tłoka

93,0 x 90,8,0 mm



2.8 VGT CRD


Rodzaj

rzędowy 4-cylindrowy, wysokoprężny common rail z turbodoładowaniem

Pojemność skokowa

2776 cm3

Moc maksymalna

120 kW (163 KM DIN) przy 3800 obr/min

Moment maksymalny

400 Nm przy 1800 obr/min

Stopień sprężania

17,5 : 1

Średnica cylindra x skok tłoka

94,0 x 100,0 mm

2.4 LPowerTech


Rodzaj

benzynowy, 4-cylindrowy, rzędowy

Pojemność skokowa

2429 cm3

Moc maksymalna

108 kW (147 KM DIN) przy 5200 obr/min

Maksymalny moment obrotowy

215 Nm przy 4000 obr/min

Stopień sprężania

9,5 : 1

Średnica cylindra x skok tłoka

87,5 x 101,1 mm

Skrzynie przekładniowe


Manualna,
sześciostopniowa typu NSG370


całkowicie zsynchronizowana,
z nadbiegiem; wyposażenie standardowe dla wersji z silnikiem benzynowym 2.4L oraz wysokoprężnym 2.8 CRD VGT.




Automatyczna,
pięciostopniowa typu 545RFE


elektronicznie sterowana blokada przekładni hydrokinetycznej oraz punktów zmiany przełożeń,
z nadbiegiem; wyposażenie opcjonalne dla wersji z silnikiem 2.8 CRD VGT.

Automatyczna,

pięciostopniowa typu 42RLE


elektronicznie sterowana blokada przekładni hydrokinetycznej oraz punktów zmiany przełożeń,
z nadbiegiem; wyposażenie standardowe dla wersji z silnikiem benzynowym 3.7L.

Układy przeniesienia napędu

Oś tylna

dla wszystkich wersji: mechanizm różnicowy Trac-Lok o zwiększonym tarciu wewnętrznym.

Command-Trac

dołączany system napędu 4x4

Selec-Trac

stały system napędu 4x4

Podwozie i zawieszenie

Zawieszenie przednie

niezależne na wahaczach podwójnych, sprężyny śrubowe, amortyzatory gazowe i stabilizator przechyłów

Zawieszenie tylne


zależne (oś sztywna); podwójne wahacze dolne i pojedynczy wahacz górny w kształcie litery "A"; sprężyny śrubowe, amortyzatory gazowe
i stabilizator poprzeczny.

Przekładnia kierownicza

zębatkowa, ze wspomaganiem hydraulicznym

Hamulce

tarcze wentylowane z przodu, lite tarcze z tyłu, układ przeciwpoślizgowy ABS i elektronicznego rozdziału siły hamowania EBD

Koła i ogumienie (standardowe)

-stalowe "Full Face" o rozmiarze 16 x 7 cali z ogumieniem P235/70 R16 A/S (Sport)


-aluminiowe "Mechanica" 16 x 7 cali
z ogumieniem P235/70 R16 A/S (Limited)


-aluminiowe "Icon" 16 x 7 cali
z ogumieniem P235/70 R16 - (Renegade)

Wymiary i pojemności

Długość całkowita (wraz z kołem zapasowym)

4500 mm

Szerokość całkowita

1824 mm

Wysokość (bez bagażnika dachowego)

1819 mm - Sport i Limited

1834 mm - Renegade

Rozstaw osi

2647 mm

Prześwit poprzeczny

233 mm

Kąt natarcia

34,6 stopnia

Kąt zejścia

31,2 stopnia

Kąt rampowy

21,2 stopnia

Pojemność ładunkowa


standardowa

878 litrów

ze złożonymi siedzeniami tylnymi

1954 litrów

Pojemność zbiornika paliwa

77,6 litra

Zużycie paliwa (l/100 km)


2.4L

2.8CRD

2.8CRD

3.7L



A5

M6


Średnio

10,5

9,9

9,3

13,0

Cykl miejski

14,0

12,7

12,0

18,0

pozamiejski

8,8

8,2

7,7

10,3

Zawartość CO2 w spalinach g/km

255

262

246

314

Norma czystości spalin

Euro IV

Euro IV

Euro IV

Euro IV

Osiągi


2.4L

2.8CRD

3.7L

Prędkość maksymalna

167 km/h

174 km/h

180 km/h

Jeep Cherokee Limited





















Jeep Cherokee Renegade











Źródło: daimlerchrysler.com