Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Browar Śląski 1209. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Browar Śląski 1209. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 9 lutego 2009

Lwowek Slaski: browar sprzedany

Zabytkowy browar z Lwówka Śląskiego znalazł wreszcie nowego właściciela i w kwietniu wznowi produkcję.

Lwówek kupi browar "Ciechan" z Ciechanowa. We wtorek zawarte zostało porozumienie w tej sprawie. Część zakładu przejmie dolnośląski samorząd. Piwo w Lwówku warzono od początku XIII wieku, browar do 2007 roku był ostatnim producentem piwa na Dolnym Śląsku. Hale produkcyjne lwóweckiego browaru stoją puste. Syndyk próbował go sprzedać od kilkunastu miesięcy. Udało się dopiero teraz. Kupno i uruchomienie produkcji w browarze pochłoną ok. 1,5 mln zł. Nazwa i marki piwa będą takie jak dawniej - zapewnia nowy właściciel browaru.

Browar w Lwówku zbankrutował w 2007 roku. Wolfgang Bauer, jego ostatni właściciel przekonywał nas 2 lata temu, że wykończyły go wielkie kompanie piwowarskie.

Lwówek był ostatni, wcześniej upadły wszystkie inne małe browary w południowo - zachodniej Polsce.

Piwo na Dolnym Śląsku produkuje jedynie wrocławski Spiż, ale robi to wyłącznie na potrzeby własnej restauracji. Barbara Mudry, piwowar z wieloletnim stażem przekonuje, że piwo z wielkich koncernów z tradycyjnym złocistym trunkiem wspólnego ma niewiele.

W Lwówku oprócz produkcji piwa Urząd Marszałkowski stworzy Muzeum Dolnośląskiego Browarnictwa.

Umowa notarialna sprzedaży browaru ma być podpisana do końca stycznia.



Źródło: TVP Wrocław

Marszalek z odsiecza dla Lwowka

Browar Ciechan z Ciechanowa jest gotów wznowić produkcję regionalnego piwa w zakładzie piwnym w Lwówku Śląskim, najstarszym browarze w Europie.

- Przygotowujemy biznesplan - potwierdza Krzysztof Fałdowski, prezes Browaru Ciechan. Dodaje, że chmielowy trunek byłby warzony według tradycyjnej receptury, tak jak wcześniej.

Teraz wszystko jest w rękach radnych sejmiku dolnośląskiego. Bo chodzi o to, aby urząd marszałkowski kupił najstarszy zakład piwowarski w Europie i wydzierżawił go Ciechanowi. Decyzja ma zapaść w ciągu miesiąca. Dotychczas udało się ocalić teren browaru przed rozparcelowaniem na działki i wysprzedaniem po kawałku, np. deweloperom.

- A to byłaby wielka strata - mówi wicemarszałek Piotr Borys, który jest entuzjastą ocalenia historycznego zakładu. - Aby tak się nie stało, chcemy utworzyć w części zakładu muzeum browarnictwa na Dolnym Śląsku - dodaje.

Taki pomysł pojawił się już kilka miesięcy temu. Jego atrakcyjność polega m.in. na tym, że turyści mogliby zobaczyć, jak wygląda warzenie piwa tradycyjnymi metodami.
- Jesteśmy bardzo blisko momentu podjęcia ostatecznej decyzji - zaznacza wicemarszałek Borys. Według niego, trzeba wpisać jeszcze inwestycję do Wojewódzkiego Programu Inwestycyjnego. Na to właśnie muszą się zgodzić radni sejmiku dolnośląskiego.

Z kasy urzędu marszałkowskiego na zakup browaru wydano by ponad 2 mln zł. Resztę potrzebnych pieniędzy marszałek chce pozyskać z funduszy unijnych. Na realizację przedsięwzięcia potrzeba jednak w sumie ok. 8 mln zł.

To ostatnia szansa na uratowanie browaru. Jeśli urząd kupi zakład, produkcja piwa lwóweckiego ruszyłaby jeszcze w grudniu tego roku. Wcześniej trzy przeprowadzone przetargi na sprzedaż lwóweckiego zakładu nie powiodły się, bo nie było ani jednej oferty.
Główną przyczyną upadku Browaru Śląskiego 1209 były zaległości z tytułu podatku akcyzowego. W ciągu kilku lat dług urósł do ponad czterech milionów złotych. Spore jest także zadłużenie wobec gminy z tytułu podatku od nieruchomości - ok. 1 mln zł.
Lwówecki Sąd Rejonowy upadłość zakładu ogłosił w październiku ubiegłego roku.

Lwówek Śląski słynął z produkcji piwa warzonego według naturalnej receptury sprzed 800 lat.
- Nasza tradycja oparta jest o piwo, które było warzone przez browar działający przy zamku. Produkcja trunku ruszyła już w drugiej połowie XII wieku - wyjaśnia historyk Eugeniusz Braniewski, mieszkaniec Lwówka Śląskiego.

Źródło: www.polskatimes.pl

Piwo z ksiazecym rodowodem

Na Dolnym Śląsku piwo warzono dawniej nawet w klasztorach, browary działały praktycznie w każdym miasteczku. Do niedawna funkcjonował jeszcze jeden – we Lwówku Śląskim. Z piastowskim rodowodem, w którym piwo warzyło się tak, jak dawniej, bez użycia chemii i wszystko to można zobaczyć na własne oczy, bo „Browar Śląski” z tradycjami sięgającymi 1209 r. jest, a właściwie był udostępniany turystom. Wielkie wrażenie robiły połyskujące miedzią kadzie, w których warzona była brzeczka – żółta, mętna mieszanina wody, słodu i chmielu. Stąd pompowało się ją do otwartych kadzi fermentacyjnych, gdzie dodawało się drożdży i tak powstało młode piwo, które trafiało do leżakowni – wielkich stalowych beczek – i tutaj dojrzewało. Jeszcze tylko było poddane filtracji i – niepasteryzowane – trafiało do butelek. W krajach zachodnich tak warzy się piwo jeszcze tylko w małych rodzinnych browarach lub browarach klasztornych. Nic dziwnego, że piwo z Lwówka cieszyło się coraz większym uznaniem w świecie. W Lwówku Śląskim można je było kupić m.in. w sklepie firmowym. Niestety na dzień dzisiejszy zaprzestano produkcji i można oglądać jedynie puste, smutne mury tego jakże wspaniałego browaru. A szkoda, bo nigdzie indziej piwo nie miało tak wyjątkowego smaku jak tutaj....

Zwiedzanie dla grup zorganizowanych po uprzednim zgłoszeniu:
tel. 075 647 78 10
Lwówek Śląski,
Browar Ślaski, ul. Traugutta 7
Sklep firmowy:
pon.-pt. 8–20, sob.-niedz.8–16


Zdjęcia pochodzą z serwisu http://wroclaw.hydral.com.pl/

Źródło: dolnyslask.poland.com